618 m n.p.m. · Pasmo Cietnia, Beskid Wyspowy

Grodzisko

Pod ściółką Grodziska leżą wały grodu, który spłonął w XIII wieku i nikt go już nie odbudował. Wały i rowy widać do dziś, a wchodzisz na nie zwykłą leśną drogą.

Wysokość
618 m n.p.m.
Od Wachaty
9,4 km w linii prostej
Dojazd
Poznachowice Górne albo Szczyrzyc — ok. 30 min autem
Widok z tarasu
Widoczne z tarasu, azymut 305° (płn.-zach.)

Z tarasu Wachaty Grodzisko czyta się jako osobny stożek na zachodzie, wyraźnie odcięty od reszty grzbietu. Stoi na północnym końcu Pasma Cietnia, które ciągnie się stąd na południe po Ciecień (829 m). Zbocza spadają prawie 300 m — zachodnie do doliny Krzyworzeki, wschodnie do Stradomki — więc wygodnie wejdziesz tylko wąskim grzbietem od południowego wschodu.

Grzbiet od południowego wschodu, czyli od strony, z której najłatwiej tu trafić, przecinają dwa poprzeczne wały z rowami; mijasz je, zanim zdążysz uznać, że to naturalne fałdy terenu. Od zachodu do grodu przylegało czworoboczne podgrodzie 122 × 55 m. Sam gród postawiono prawdopodobnie na początku XII wieku, a spłonął w drugiej połowie XIII: wzdłuż całej linii wałów leżą przepalone kamienie i glina, a po ich zewnętrznej stronie ślady ognia. Potem nikt tego miejsca nie zabudował ponownie.

Najbliżej podjechać do Szczyrzyca i wejść stamtąd grzbietem. Krótsze, za to bardziej strome podejście zaczyna się po drugiej stronie góry, w Poznachowicach Górnych — tylko że autem trzeba tam nadłożyć drogi. Trzeci wariant, z Czasławia-Wżar, ciągnie się jednym szlakiem od północy. Wszystkie trzy kończą się na tym samym leśnym cyplu. Grodzisko jest przy okazji jednym z czterdziestu szczytów Korony Beskidu Wyspowego, ustanowionej przez COTG PTTK w maju 2020 roku.

Letni widok na zalesioną kopułę Grodziska od zachodu, z rozproszoną zabudową i polami u podnóża.
Letni widok na zalesioną kopułę Grodziska od zachodu, z rozproszoną zabudową i polami u podnóża. Fot. Jerzy Opioła, CC BY-SA 4.0

Na szczycie

Co zastaniesz na górze

Owalny majdan otacza ziemny wał i rów, drzewa rosną wprost na nich, a przy dawnym wjeździe widać jeszcze resztki bramy. W środku stoi symboliczny grób partyzantów AK, obok od 22 maja 2018 duży dębowy krzyż z tablicą opisującą historię miejsca. Schroniska ani wody tu nie ma — butelkę bierzesz z Wachaty.

Z majdanu zobaczysz drzewa i tyle, pierścień lasu jest zwarty ze wszystkich stron. Żeby coś zobaczyć, schodzisz na pola nad granicą lasu: naprzeciwko Kamionna i Kostrza, dalej długi grzbiet Łopienia i Mogielica, a w dole Szczyrzyc z opactwem cystersów. Od zachodu, spod przełęczy nad Poznachowicami Górnymi, patrzysz w kotlinę Wiśniowej — Łysina i Glichowiec.

Drewniany krzyż z tablicą upamiętniającą partyzantów, stojący na kamiennym kopcu w buczynie w partiach szczytowych Grodziska.
Drewniany krzyż z tablicą upamiętniającą partyzantów, stojący na kamiennym kopcu w buczynie w partiach szczytowych Grodziska. Fot. Jwdys, CC BY-SA 4.0
Grodzisko widziane z Góry Świętego Jana, na pierwszym planie łąka ze stogami siana.
Grodzisko widziane z Góry Świętego Jana, na pierwszym planie łąka ze stogami siana. Fot. Jerzy Opioła, CC BY-SA 3.0
Charakterystyczna wyspowa sylwetka Grodziska widziana z szosy Wiśniowa–Lipnik, latem, przy pogodnym niebie.
Charakterystyczna wyspowa sylwetka Grodziska widziana z szosy Wiśniowa–Lipnik, latem, przy pogodnym niebie. Fot. Jerzy Opioła, CC BY-SA 4.0
Szeroki letni widok na grzbiet Grodziska z Góry Św. Jana, z wrysowanymi w zdjęcie podpisami wierzchołków: Klasztorówka, Grodzisko, Borek (15.06.2007). Proporcje 2,37:1, ale tylko i podpisy wypalone w obrazie.
Szeroki letni widok na grzbiet Grodziska z Góry Św. Jana, z wrysowanymi w zdjęcie podpisami wierzchołków: Klasztorówka, Grodzisko, Borek (15.06.2007). Proporcje 2,37:1, ale tylko i podpisy wypalone w obrazie. Fot. Jerzy Opioła, CC BY-SA 3.0

Jak tam wejść

Mapa z rzeźbą terenu i profil przewyższeń

Kolor w tabeli to kolor znaków, które zobaczysz na drzewie. Główny Szlak Beskidu Wyspowego bywa nakładany na istniejące szlaki, więc na tych odcinkach podajemy kolor znaków, nie GSBW. Długość i przewyższenie liczymy z numerycznego modelu terenu GUGiK (LiDAR, siatka 1 m) — tylko tam, gdzie jest mapa. Czas pochodzi ze źródeł turystycznych i bywa mierzony dla nieco innego przebiegu. Puste pole znaczy, że własnego pomiaru nie mamy, a źródła się rozjeżdżają.

Szlak niebieski z Poznachowic Górnych, od rozejścia szlaków

1,86 km 1 h 15 min w górę, 40 min z powrotem 249 m podejścia łatwa, jednostajne podejście leśną drogą

pieszorowerem

Wikipedia podaje 1 h 30 min, bo liczy od samej wsi, a nie od rozejścia. Przy przełęczy jest niewielka zatoka parkingowa (49.8214, 20.1425).

Opis trasy: mapa-turystyczna.pl

szlak niebieski 1,9 km w jedną stronę podejście 249 m 369–618 m n.p.m. 1 h 15 min w górę, 40 min z powrotem Dojazd do startu →

start: Poznachowice Górne szczyt: Grodzisko las łąka pole

przesuń po diagramie albo suwakiem
Przebieg: OpenStreetMap (ODbL). Wysokości, cieniowanie rzeźby i poziomice: NMT GUGiK (LiDAR); poziomice co 25 m. Dystans i przewyższenie policzone z modelu terenu — na szlaku bywa dłużej. Ślad GPX ↓ — do wgrania na zegarek albo do telefonu (Garmin, Komoot, Strava, Wahoo).

Szlak czerwony z Szczyrzyca

6,96 km ok. 1 h 50 min 393 m podejścia technicznie łatwe, długie podejście grzbietem

pieszoroweremzimą raczki

Czasy w przewodnikach różnią się tu o ponad godzinę, więc 1 h 50 min traktuj orientacyjnie. Po opadach początek bywa błotnisty i stromy. Na podstronie Diablego Kamienia to samo dojście opisujemy jako czarne i o innej długości — znaki i przebieg do sprawdzenia w terenie.

Opis trasy: szlaki.net.pl

szlak czerwony 7,0 km w jedną stronę podejście 393 m 312–617 m n.p.m. ok. 1 h 50 min Dojazd do startu →

start: Szczyrzyc szczyt: Grodzisko droga główna las łąka pole

przesuń po diagramie albo suwakiem
Przebieg: OpenStreetMap (ODbL). Wysokości, cieniowanie rzeźby i poziomice: NMT GUGiK (LiDAR); poziomice co 50 m. Dystans i przewyższenie policzone z modelu terenu — na szlaku bywa dłużej. Ślad GPX ↓ — do wgrania na zegarek albo do telefonu (Garmin, Komoot, Strava, Wahoo).

Szlak niebieski z Czasławia-Wżar

4 km 1 h 26 min (z powrotem 1 h) łatwa, całe podejście jednym szlakiem

pieszo

Wejście od północy.

Opis trasy: szlaki.net.pl

Dojazd do startu →

Na rowerze

Dobczyce – Grodzisko – Ciecień – Szczyrzyc – Raciechowice (trasa MTB, nieoznakowana)

Pętla 44 km / 928 m przewyższenia w kategorii MTB, poprowadzona szlakami pieszymi przez cały grzbiet Cietnia. Autor wprost pisze, że podejście na Grodzisko to "trochę pchania, trochę jazdy", na Cietniu też trzeba pchać, a zjazd zielonym do Szczyrzyca to "fajny zjazd – najpierw stroma partia po kamieniach, potem asfalt". To trasa użytkownika, nie oznakowany szlak rowerowy.

traseo.pl

"Czerwona" trasa rowerowa Szczyrzyc – Pogorzany – Leśniczówka – Ciecień – Księża Góra – Grodzisko – Raciechowice

Propozycja rowerowa powtarzana w opisach kwater i materiałach turystycznych gminy Jodłownik. Nie znalazłem potwierdzenia, że jest oznakowana w terenie (strona źródłowa jest już offline, treść znana tylko z indeksu wyszukiwarki), a oficjalne wykazy szlaków Szczyrzyca żadnego czerwonego szlaku nie wymieniają – traktować jako pomysł na przejazd, nie jako szlak R.

zacisznykat.pl

VeloRaba (VeloMałopolska)

Najbliższa regionalna trasa rowerowa – biegnie doliną Raby przez Dobczyce, Gdów i Myślenice, czyli ok. 8–12 km na północny zachód od masywu; nie dotyka Grodziska ani pasma Cietnia. Odcinki Dobczyce – Gdów – Mikluszowice i Myślenice – Borzęta są w budowie/projektowaniu (2025–2026).

narowery.visitmalopolska.pl

Warto wiedzieć

Rzeczy, których nie widać ze szlaku

Dokument z 1408 r. wymienia to miejsce jako „sub monte castri desolati dicti Grodzisko” — pod górą opuszczonego zamku zwanego Grodziskiem. źródło

Gród właściwy mierzył 128 × 80 m, sam płaski majdan 42 × 30 m, a otaczający go wał ma dziś około 10 m szerokości u podstawy i średnio 2 m wysokości, miejscami 5 m. źródło

Badania z lat 1979–1980 objęły siedem wykopów sondażowych o łącznej powierzchni 131,7 m² i pokazały trzy fazy osadnictwa: halsztacką, późnolateńską (grupa tyniecka) i późną fazę wczesnego średniowiecza. źródło

Jesienią 1944 walczyli tu partyzanci AK obwodu „Murawa” — kulminacją była bitwa pod Łysiną 12–15 września, a w nocy z 15 na 16 września oddział wymknął się z okrążenia. źródło

Zimą

Ferie, święta i Sylwester

Bez liści wały i rowy czyta się w terenie o wiele wyraźniej niż w lipcu, więc listopad i styczeń są tu lepszym sezonem niż pełnia lata. Z przełęczy nad Poznachowicami Górnymi na szczyt zostaje niecały kilometr, a całe wyjście z przerwą na górze mieści się w dwóch godzinach — bywa chodzone z trzylatkiem.