730 m n.p.m. · Beskid Wyspowy

Kostrza

Najbliższa góra z naszego tarasu; szczyt leży ok. 3,5 km na wschód, a dom stoi na jej zboczu. Buczyna ciągnie się aż po wierzchołek - z jednym "oknem" przetartym przez wiatrołomy. Z ciekawostek do zobaczenia - rezerwat języcznika na północnym stoku.

Wysokość
730 m n.p.m.tabliczka na szczycie 725 m, nasz pomiar 719 m
Od Wachaty
3,4 km w linii prostej
Dojazd
Szlakiem spod domu albo 10 min autem do Jodłownika
Widok z tarasu
Niewidoczna z tarasu — zasłania ją Górki (560 m), boczny wierzchołek tego samego masywu

Kostrza tworzy ze Świnną Górą jeden masyw - odcięty od reszty Beskidu Wyspowego głębokimi przełęczami. Tę wyspową sylwetkę widać od północy, znad Szyku i Nowego Rybia. Z tarasu Wachaty samego wierzchołka góry jednak nie zobaczysz - jest przesłonięty przez Górki (560 m). To boczny garb tego samego grzbietu, o 44 m za wysoki żeby można było swobodnie podziwiać główny szczyt. Pod zielenią trawy i ściółką w lesie jest flisz karpacki: gruboławicowe piaskowce i łupki - nie jeden raz dał nam się we znaki, np. przy sadzeniu drzewek..

Na wierzchołek prowadzi jeden znakowany szlak - zielony; ze Szczyrzyca przez Jodłownik i Kostrzę do Tymbarku. Wybierasz więc nie tyle trasę, co stronę masywu od której wchodzisz. Od Jodłownika idzie się długo i równomiernie, za to od Tymbarku krócej - ale ostatnie kilkadziesiąt metrów pod szczyt jest stromo. Można też podjechać do wsi Kostrza pod kapliczkę św. Huberta i pójść szutrówką na górny odcinek zielonego szlaku. W Jodłowniku zaparkujesz przy urzędzie gminy.

Pod kapliczką, tam gdzie kończy się dojazd, Lasy Państwowe wykopały w ramach programu małej retencji górskiej leśne stawy; kolejne rozsiane są wyżej, po południowych i zachodnich stokach. Te przy kapliczce mają charakterystyczne półkoliste groble. Zbiorniki trzymają wodę w lesie, są zapasem na wypadek pożaru i wodopojem dla zwierzyny. Jeśli nie masz w planach całego wejścia, same stawy wystarczą na popołudnie — podjeżdżasz pod nie samochodem i dalej idziesz tyle, ile chcesz.

Kostrza od północy, znad Trzciany: długi, równo wysklepiony grzbiet zalesionej góry z opadającym w prawo ogonem - sylwetka, której Kostrza zawdzięcza przezwisko "grzbiet wieloryba".
Kostrza od północy, znad Trzciany: długi, równo wysklepiony grzbiet zalesionej góry z opadającym w prawo ogonem - sylwetka, której Kostrza zawdzięcza przezwisko "grzbiet wieloryba". Fot. Jerzy Opioła, CC BY-SA 3.0
Ta sama Kostrza z Rupniowa, od wschodu: z tej strony to prawie symetryczny stożek góry wyspowej, listopadowa łąka i rozproszona zabudowa na pierwszym planie.
Ta sama Kostrza z Rupniowa, od wschodu: z tej strony to prawie symetryczny stożek góry wyspowej, listopadowa łąka i rozproszona zabudowa na pierwszym planie. Fot. Jerzy Opioła, CC BY-SA 4.0
Kopulasta, zalesiona sylwetka Kostrzy widziana od północy, nad zabudowaniami Nowego Rybia, latem.
Kopulasta, zalesiona sylwetka Kostrzy widziana od północy, nad zabudowaniami Nowego Rybia, latem. Fot. Jerzy Opioła, CC BY-SA 4.0
Stromy stok w buczynie rezerwatu Kostrza, na pniu widoczny biało-zielony znak szlaku.
Stromy stok w buczynie rezerwatu Kostrza, na pniu widoczny biało-zielony znak szlaku. Fot. Jerzy Opioła, CC BY-SA 3.0

Na szczycie

Co zastaniesz na górze

Zadaszony stół z ławami, duża tablica z mapą Beskidu Wyspowego z akcji "Odkryj Beskid Wyspowy" i punkt pomiarowy. Dookoła same buki i dzika przyroda.

Widok jest jeden i nie na samej górze: tuż pod szczytem, od południa, wiatrołomy przetarły w drzewostanie okno. Bywają w nim Tatry, ale na co dzień to widok dość bliski - na Łopień i Zęzów (na pierwszym planie). Za nimi Mogielica z wieżą, Ćwilin, Śnieżnica i Luboń Wielki - z masztem przekaźnika na czubku.

Szczyt Kostrzy: polana z tablicą informacyjną, kapliczką i drewnianą wiatą wśród buków.
Szczyt Kostrzy: polana z tablicą informacyjną, kapliczką i drewnianą wiatą wśród buków. Fot. Jerzy Opioła, CC BY-SA 4.0

Jak tam wejść

Mapa z rzeźbą terenu i profil przewyższeń

Kolor w tabeli to kolor znaków, które zobaczysz na drzewie. Główny Szlak Beskidu Wyspowego bywa nakładany na istniejące szlaki, więc na tych odcinkach podajemy kolor znaków, nie GSBW. Długość i przewyższenie liczymy z numerycznego modelu terenu GUGiK (LiDAR, siatka 1 m) — tylko tam, gdzie jest mapa. Czas pochodzi ze źródeł turystycznych i bywa mierzony dla nieco innego przebiegu. Puste pole znaczy, że własnego pomiaru nie mamy, a źródła się rozjeżdżają.

Szlak zielony z Jodłownika (spod kościoła w centrum)

5,52 km 2 h 15 min 529 m podejścia długie, ale równomierne podejście

pieszo

Na północnym stoku szlak idzie obrzeżem rezerwatu, więc poza ścieżkę się tu nie schodzi.

Opis trasy: pl.wikipedia.org

szlak zielony 5,5 km w jedną stronę podejście 529 m 327–719 m n.p.m. 2 h 15 min Dojazd do startu →

start: Jodłownik szczyt: Kostrza Wachata droga główna las łąka pole

przesuń po diagramie albo suwakiem
Przebieg: OpenStreetMap (ODbL). Wysokości, cieniowanie rzeźby i poziomice: NMT GUGiK (LiDAR); poziomice co 50 m. Dystans i przewyższenie policzone z modelu terenu — na szlaku bywa dłużej. Ślad GPX ↓ — do wgrania na zegarek albo do telefonu (Garmin, Komoot, Strava, Wahoo).

Szlak zielony z Tymbarku, przez Zęzów

5,7 km 2 h 512 m podejścia stromo na ostatnich kilkudziesięciu metrach

pieszo

Podane przewyższenie to suma podejść, nie różnica wysokości - start w Tymbarku leży na 392 m n.p.m.

Opis trasy: pl.wikipedia.org

szlak zielony 5,7 km w jedną stronę podejście 512 m 394–713 m n.p.m. 2 h Dojazd do startu →

start: Tymbarku szczyt: Kostrza droga główna las łąka pole

przesuń po diagramie albo suwakiem
Przebieg: OpenStreetMap (ODbL). Wysokości, cieniowanie rzeźby i poziomice: NMT GUGiK (LiDAR); poziomice co 50 m. Dystans i przewyższenie policzone z modelu terenu — na szlaku bywa dłużej. Ślad GPX ↓ — do wgrania na zegarek albo do telefonu (Garmin, Komoot, Strava, Wahoo).

Szlak zielony z wsi Kostrza, spod kapliczki św. Huberta

2 km ok. 50 min – 1 h spacerowo, w większości szutrową drogą

pieszo

Dojeżdżasz autem pod kapliczkę, dalej szutrówką na górny odcinek zielonego. gorydlaciebie.pl podaje dla pętli od kapliczki 5,8 km, ok. 310 m podejść i 2 h 10 min marszu.

Opis trasy: mynaszlaku.pl

Dojazd do startu →

Na rowerze

Pętla Jodłownik – Szyk – Stare Rybie – Tarnawa – Grabie – Kawiec – Pogorzany – Szczyrzyc – Jodłownik

Trasa rowerowa na pograniczu Beskidu Wyspowego i Pogórza Wiśnickiego, drogami lokalnymi wokół masywu. Okrąża Kostrzę od północy i wschodu, ale nie wchodzi na szczyt ani w rezerwat. Gravel/trekking w zupełności wystarczy.

szlakwinnynarowerach.pl

Pętla rowerowa wokół Tymbarku

16,8 km, 472 m podjazdów, ok. 2:10 h: rynek w Tymbarku – Nowy Dwór – Piekiełko – Paproć – dolina Słopniczanki – Tabaczorz – Tymbark. Łagodna - poza krótkim stromym podejściem z Wąglarki na Paproć. Nie dotyka Kostrzy.

beskidwyspowy.prv.pl

Warto wiedzieć

Rzeczy, których nie widać ze szlaku

Lasy u podnóża Kostrzy, po stronie Wilkowiska, od dziesięcioleci zapewniają nam i naszej rodzinie obfite grzybobrania; chadamy tam nie po to żeby zdobyć szczyt, ale nadzienie na świąteczne pierogi.. Jesienią (i, zależnie od wilgotności, późnym latem) niższe partie lasu są obsypane grzybami. źródło

Kostrza nie ma jednej uzgodnionej wysokości: Geoportal podaje 719,6 m, tabliczka turystyczna na szczycie 725 m, a mapa Compass 730 m. źródło

Rezerwat „Kostrza" ma powierzchnię 38,56 ha, a utworzono go 4 stycznia 2001 roku - żeby chronić stanowisko języcznika zwyczajnego. To nietuzinkowa roślina - paproć o dużych liściach wyglądem przypominających jęzory jakiegoś mitycznego stworzenia. Przed 2003 rokiem Kostra była jej jedynym znanym stanowiskiem w całym Beskidzie Wyspowym. źródło

Przy zielonym szlaku leży „Pan Buk" - pomnikowy buk o obwodzie pnia 5,5 metra, liczący około 180 lat; dziś powalony, ale wciąż widoczny z trasy. źródło

Lasy Kostrzy to jedna z jedenastu enklaw obszaru Natura 2000 „Ostoje Nietoperzy Beskidu Wyspowego" (PLH120052, 5704,93 ha) - same kolonie rozrodcze nietoperzy mieszkają na strychach zabytkowych kościołów i opactwa cystersów w Szczyrzycu. źródło

Zimą

Ferie, święta i Sylwester

Zimą idzie się tym samym szlakiem zielonym, tylko po śniegu. Idąc od Tymbarku uważaj na stromym finiszu - przy oblodzeniu robi się nieprzyjemny; od Jodłownika i od wsi Kostrza podchodzi się łagodniej. W drzewostanie bez liści okno pod szczytem pokazuje wyraźnie więcej niż latem.